Ten tydzień miał być wakacyjny, a wyszło jak zawsze. Plan był zacny. Tydzień na Mazurach, pogoda teoretycznie miała dopisywać, więc założenia były znakomite. Wszystko szło zgodnie z planem aż do soboty, później stanęło na głowie. Ojciec miał wyjechać na targi, Matka ma pracy co niemiara, więc zapadła decyzja o tygodniu na Mazurach. W piątek wieczorem […]
Korzystając z dobrej pogody, obecności Ojca w weekend i nadmiaru obowiązków domowych Matki, wybraliśmy się na męską wyprawę do miasta. Plan był taki, żeby zobaczyć dinozaury, a później jeszcze porobić coś fajnego razem. Wyszło nam…. różnie. Pociągiem dotarliśmy przed Pałac Kultury i byliśmy z Bratem bardzo zdziwieni, że do muzeum dinozaurów jest jeszcze taka długa […]
Mamy piękną złotą polską jesień, przynajmniej od czasu do czasu. Staramy się więc z niej korzystać, kiedy tylko się da. Wiadomo, że pogoda jest na równi pochyłej i lada moment ostatnią rzeczą, o której będziemy myśleć to wyjście na zewnątrz, także łapiemy każdy pojawiający się jeszcze promyk słońca. Ten weekend był wyjątkowo udany ze względu na […]
Od dłuższego czasu zastanawiałem się, gdzie i kiedy zorganizować moją imprezę urodzinową. W końcu okrągła piata rocznica pobytu na tym świecie zobowiązuje! Po wizycie na urodzinach Maćka w Inca Play, oznajmiłem, że chcę swoje urodziny spędzić identycznie. Z czasem jednak zaczęła mi kiełkować w głowie inna opcja, która wydawała się równie interesująca. Może dobrym […]
Wakacje na Mazurach w tym roku są odrobinę inne niż zwykle. Pogoda jest średnia. Nie jest zimno, ale upałów brak. Słońce świeci, ale często jest zachmurzenie i popada przelotny deszcz. Na dodatek Bruno miał jednego dnia lekką gorączkę i ciągle ma katar. Ja z kolei któregoś dnia gorączkowałem do 40 stopni, nie wiedzieć czemu. W […]
No i stało się. Stwórcy od długiego czasu z przerażeniem (no może trochę przesadziłem!) czekali na ten moment i w końcu, po kliku latach oczekiwań, doczekali się. Nadszedł znienacka i teraz już mają przechlapane na kolejne lata. Co najgorsze, zagrożenie przyszło od bliskich znajomych, ale z drugiej strony, skąd inąd miało przyjść? Zastanawiacie się pewnie […]
Cały czerwiec i początek lipca pogoda była fantastyczna. Nawet Egipt może się schować! Cały czas powyżej trzydziestki, cały czas słoneczko, cały czas ciepło, wręcz gorąco. Dla dzieci raj, dla Matki już prawie piekło. My jednak nie narzekamy, wręcz przeciwnie. A skoro ładna pogoda to i Stwórcom bardziej chciało się opuszczać cztery ściany domu. Cieszyliśmy się więc […]
Im człowiek starszy, tym coraz więcej obowiązków, a coraz mniej przyjemności! Rutyna, rutyna i jeszcze raz rutyna. Rano pobudka, śniadanie, później żłobek dla Brata, przedszkole dla mnie, i jeszcze 2 razy w tygodniu mam angielski. Jak pogoda dopisuje to wyjście na podwórko, a od września ma jeszcze dojść nauka pływania i cholera wie co jeszcze. […]
Tym razem na majówkę pojechaliśmy odwiedzić Świniary i Wrocław. Jak zwykle zerwaliśmy się skoro świt, tuż przed ósmą. Błyskawicznie zjedliśmy śniadanie, spakowaliśmy walizki i już po chwili byliśmy w trasie. Była jedenasta. Ruch był duży, więc za szybko nie pędziliśmy, ale za to obejrzeliśmy trochę bajek i przespaliśmy się z godzinkę, z wyjątkiem Ojca oczywiście. […]
