Yearly Archives: 2026
Moje pierwsze uczciwie zarobione pieniądze w życiu. I to nie u Stwórców, dziadków, wujków czy innych powinowatych tudzież skoligaconych. U obcych ludzi! I co najważniejsze połączyłem pożyteczne z przyjemnym, czyli właściwie mam już zawód marzeń, przynajmniej na ten czas. Ale po kolei. Pewnego dnia Matka wypatrzyła na osiedlowej grupie ogłoszenie sąsiadów, którzy szukali kogoś do […]
Za organizację dziewiątych urodzin Bruna zabraliśmy się z dość znacznym poślizgiem, co znacznie ograniczyło nam możliwości wyboru i skończyło się imprezą na Zimnych Dołach. Klasyka gatunku. Sprawdzone miejsce, sprawdzony format, wszyscy wiedzieli co mają zrobić, co kupić, co ugotować, co zabrać, a czego nie. Z mojej strony postanowiłem jednak dorzucić coś od siebie i wymyśliłem […]
W tym roku znowu czekały nas Alpy. I to nie byle jakie oraz nie z byle kim. Kierunek: lodowiec Stubai, a towarzystwo: wielka ekipa z rodzinami G. i B. Już sam skład osobowy zapowiadał, że nudno nie będzie. Wszystkie dzieci zostały dodatkowo zapisane do szkółki narciarskiej, z czego (jak łatwo się domyślić) najbardziej zadowolony był […]
Tośmy się nachodzili do szkoły. Całe osiem dni nauki i znowu przerwa – tym razem ferie. Trudno nie odnieść wrażenia, że system edukacji wreszcie zaczyna dostosowywać się realnych potrzeb uczniów. Ledwo człowiek zdążył sobie przypomnieć, jak wygląda szkolna ławka i poranne wstawanie, a już można było ponownie wrócić do trybu życia wakacyjnego. Plan na ferie […]
To była prawdopodobnie najdłuższa przerwa świąteczna w historii szkolnictwa, a przynajmniej w historii mojego życia edukacyjnego. Szkoła skończyła się 19 grudnia, a do szkolnej rzeczywistości wróciliśmy dopiero w środę 7 stycznia. Prawie trzy tygodnie wolności. Czas na tyle długi, że człowiek zdążył całkowicie zapomnieć, czym jest poranne wstawanie, tornister i szeroko pojęta dyscyplina. W tak […]
