Drugiego dnia naszego weekendowego wypadu mieliśmy w planach zdobycie dwóch szczytów. Stwórcy zastanawiali się nawet nad trzema, ale po krótkiej dyskusji doszli do jedynego sensownego wniosku, że nie warto pędzić na złamanie karku i odhaczać, tylko trzeba się relaksować, korzystać, kontemplować. No i co najważniejsze, dać dzieciom nacieszyć się „hotelem”! W związku z powyższym wyruszyliśmy […]
To było naprawdę fantastyczne zakończenie wakacji. Trzy szczyty w dwa dni, piękne górki, fajne miejsce noclegowe, wieże i tarasy widokowe oraz to, co tygrysy lubią w górach najbardziej, czuli wspinaczka na skałach. W tym roku pierwszy września wypadał w piątek, więc z góry było wiadomo, że większość rodziców będzie korzystało z długiego weekendu. Ministerstwo Edukacji […]
Najbardziej odległa od nas góra z korony zdobyta. Wysoka Kopa w Górach Izerskich poddała się łatwo, choć droga była dość długa. Pogoda miała nie dopisać, ale po raz kolejny okazało się, żeby nie zwracać uwagi na prognozy, tylko realizować swoje plany. A plan był taki, żeby dojechać do Wrocławia w piątek, ponieważ Ojciec był już […]
W drugim tygodniu pobytu dojechała do nas rodzina G. Ucieszyliśmy się z ich towarzystwa, pomimo tego, że i sami fantastycznie sobie dotychczas radziliśmy. W kolejnych dniach, w dzień spotykaliśmy się na plażach, a wieczorami zapraszaliśmy się wzajemnie na kolacje i zabawy. Z wielką przyjemnością pokazaliśmy im Vrbnik i skakanie z klifów, a w kolejnym dniu […]
W tym roku na nasze główne, dwutygodniowe wakacje, ponownie wylądowaliśmy w Chorwacji. Tym razem wybór padł na wyspę KRK, do której mogliśmy dojechać bez noclegu po drodze (czytaj taniej i szybciej). Na dodatek, w drugim tygodniu miała do nas dołączyć rodzina G., zapowiadały się więc znakomite wakacje! Wyjechaliśmy wcześniej niż w zeszłym roku i dzięki […]
W tym roku kontynuowaliśmy naszą coroczną tradycję i długi czerwcowy weekend spędziliśmy u Pani Oli w Agroturystyce w Sopieniu. Był to już nasz trzeci raz w tym miejscu i jak zawsze było fantastycznie. Oczywiście byliśmy tam całą zgrają, w sumie dwadzieścia sześć osób, więc praktycznie całe miejsce mieliśmy dla siebie. Od około dwóch tygodni przed wyjazdem, […]
Od samego początku nasze pojazdy dwukołowe były koloru czerwonego lub zielonego. Można też wspomnieć jednego Puky’ego, czarno-czerwonego, ale jakby nie patrzeć za dużo tych kolorów nie było. Tym razem jednak zmieniliśmy kurs i w garażu (czytaj na klatce schodowej) pojawił się niebieski bolid na pięknych, grubych, czarnych, dwudziestocalowych oponach. Od powrotu z zeszłorocznych wakacji i […]
Majówka w tym roku zapowiadała się słoneczna i bez upałów, czyli pogoda idealna na zdobywanie kolejnych szczytów i pieczątek do książeczki zdobywcy. Był to też dobry moment na odwiedzenie dziadków w Świniarach, skąd zresztą jest już dużo bliżej w góry. Można więc powiedzieć, że było to połączenie idealne. W efekcie udało nam się zaliczyć trzy […]
W ten weekend odbyliśmy swoją pierwszą wyprawę z nocowaniem poza domem bez Stwórców, dziadków czy najbliższych znajomych. Dwie noce poza domem z kolegami i koleżankami. No, opiekunowie też byli, ale wiecie o co mi chodzi! Czekaliśmy na ten wyjazd od dłuższego czasu, bo jak tylko sensei ogłosił wycieczkę, od razu pobiegliśmy do Stwórców z informacją, […]
