Listopadowe święto narodowe wypadało w tym roku w czwartek, więc aż się prosiło, żeby wyjechać gdzieś na długi weekend. Tym bardziej, że zostaliśmy zaproszeni przez rodziców Maćka i Bartka na wyjazd do agroturystyki. Stwórcy jednak nie byli zbyt optymistycznie nastawieni do tego pomysłu, mając w pamięci „piękne” listopadowe dni, które mogą zepsuć cały pobyt. Odmówili […]
Życie znowu pokazało, że podróże kształcą i rozwijają, oczywiście wyłącznie tych, którzy chcą się kształcić i rozwijać. Muszę tu również z dumą odnotować, że mój Brat zdecydowanie do tej grupy należy. Od dawien dawna, w wannie były ciągłe awantury podczas mycia włosów. W moim przypadku Stwórcy nie mierzyli się z tym problemem, ponieważ dość wcześnie […]
Po spędzeniu dużej części wakacji na Mazurach, Stwórcy zdecydowali się na znalezienie wakacji w ciepłych krajach, żeby odpocząć od wszystkiego i wszystkich. Z wyjątkiem nas ma się rozumieć! Zaczęli rozglądać się na jakimiś last minute i wybór padł na Turcję. Długo się nie zastanawiając, zarezerwowali wyjazd i obwieścili wszem i wobec, że wyjeżdżamy. Nasza reakcja […]
Wakacje w tym roku były odrobinę zdezorganizowane. Wszystko przez covid i szczepienia. Początkowo mieliśmy jechać na urlop na Sardynię w czerwcu, jednak konieczność zrobienia dodatkowych testów na covid, które kosztowałyby nas jakieś dwa miło spędzone weekendy, powstrzymała Stwórców przed realizacją tego planu. Przesunęli więc urlop na bliżej nieznany termin i w związku z powyższym, zaczęliśmy […]
Niespełna dwa tygodnie po pierwszym wyjeździe większą ferajną, wybraliśmy się na kolejny, w jeszcze większym składzie. Tak samo jak poprzednio, wyjechaliśmy dość wcześnie, żeby złapać trochę dnia już na miejscu. Podróż była dość długa i męcząca, ale odbiliśmy to sobie w Brodnicy, jedząc pyszną pizzę w Bosca i poprawiając ją lodami. Niedługo później byliśmy już […]
Po wielu latach, w końcu nadszedł dzień, w którym wyjechaliśmy na kilka dni w większej grupie. Długo na ten pierwszy wyjazd czekaliśmy, ale jak już się doczekaliśmy, od razu zaliczyliśmy dwa w ciągu miesiąca. I z niecierpliwością czekamy na kolejne! Na pierwszy ogień poszła Białowieża. Matka miała zajęcia w weekend, ale po kilku rozmowach stwierdziła, […]
W życiu każdego mężczyzny jest taki moment, kiedy trzeba odstawić Puky’ego, który wiernie służył przez ostatnie lata, zrobił dziesiątki kilometrów w różnych częściach Polski i przesiąść się na rowerek z pedałami. Teraz przyszedł czas na Bruna. Od jakiegoś czasu mieliśmy już malutki rowerek z pedałami, ale Bruno używał go na zmianę z biegowym. Głównym powodem […]
Automaniak. To określenie chyba najlepiej pasuje do Bruna. Zaczęło się wszystko około 5.30 rano. Jak tylko nauczył się chodzić, po przebudzeniu żwawo tuptał do sypialni Stwórców i ledwo wystając głową znad łóżka, jeździł somie resorakami tam i z powrotem. Oczywiście samo jeżdżenie mu nie wystarczało. Aktywny udział w zabawie musiał mieć najszczęśliwszy w tym momencie […]
To już jest chyba jakaś nowa tradycja, że urodziny dzieci obchodzimy dwa razy. W związku z pandemią i szalejącym wirusem, wszyscy starają się robić imprezy na świeżym powietrzu, w weekendy ma się rozumieć. Skoro jednak data urodzin wypada w tygodniu, to grzechem byłoby nie skorzystać i nie wyprawić małej uroczystości domowej. Tak też było i […]
