KONIEC MŁYNARSKIEJ.
W związku z planowanym niedługo powiększeniem się naszej rodziny o kolejnego członka, dosłownie i w przenośni, Stwórcy od dłuższego czasu czynili przeróżne przygotowania, jakby układali plan inwazji na Normandię. Ostatnim etapem tych działań była zmiana mieszkania na większe i przede wszystkim z windą. Lub też na parterze z ogródkiem, co jednak było marzeniem równie realnym jak widok na fiordy […]
