KORONA GÓR NR 21 – KŁODZKA GÓRA.
Nie lubię ostatnich dni wyjazdów. Nie lubię powrotów. Na wyjazdach jest zawsze tak fajnie, że powrót do domu staje się tak atrakcyjny, jak leczenie kanałowe. Jedyne, co mnie ratuje, to wizja spotkania z kolegami i kopania piłki. Czasami najprostsze rzeczy są jak antidotum na wszystko. Niedziela powitała nas pięknym słońcem i ciepłem, jakby chciała powiedzieć: […]
