2016
23 marca, 2016
21 views 4 mins 0

PIERWSZA WIZYTA U FRYZJERA.

Dziś nastąpił dzień, którego Stwórcy bali się bardziej niż pierwszej wizyty u dentysty – mój fryzjerski debiut. Moja fryzura zaczynała przypominać czeskiego rockmana z połowy lat osiemdziesiątych (a to, jak wiadomo, nie jest epoka, do której ktokolwiek powinien wracać), mimo że Ojciec regularnie walczył z moją grzywką, używając nożyczek z Ikei i techniki „na oko”. […]