Yearly Archives: 2017
Ostatnio moje rozmowy ze Stwórcami weszły na poziom, który mógłby rywalizować z Twin Peaks, gdyby Lynch nakręcił odcinek o dzieciach i pieluchach. Moje postrzeganie świata, nieszablonowe myślenie oraz szybkie i celne komentarze, często doprowadzają ich do łez ze śmiechu. Potrafię podejść do jednego z nich i chcąc przyciągnąć uwagę proponuję niewinne “pogadamy?”. Oczywiście większość tego gadania jest […]
No i stało się. Z jedynaka stałem się starszym bratem – transformacja na miarę Kafkowskiej “Przemiany”, tyle że zamiast w owada zamieniłem się w kogoś, kto musi dzielić uwagę Stwórców i to nie proporcjonalnie. Stwórcy dość długo przygotowywali mnie do tego wydarzenia – jak dyplomaci przed szczytem w Camp David, tylko zamiast pokoju na Bliskim […]
To były złe miłego początki. Po wejściu do nowego mieszkania jedyne, co czuliśmy, to smród papierosów – taki, jakby poprzedni lokator próbował pobić rekord Guinnessa w paleniu, ale zamiast tego pobił tylko swoje płuca. Na dokładkę, jakieś 10 minut później, dobił nas bardzo ostry zapach kiszonej kapusty. “No to już wiemy, dlaczego jest tak tanio” padło z ust […]
Jak sama nazwa wskazuje – i jak można się domyślać z poprzedniego wpisu, jeśli ktoś śledzi moją sagę równie wiernie jak niegdyś ludzie czekali na kolejne odcinki Friendsów – pod koniec stycznia nadszedł czas na przeprowadzkę do nowego mieszkania. Przygotowań niestety nie było, ponieważ Stwórcy do ostatniej chwili czekali na decyzję, czy właściciele nowego mieszkania wstawią […]
W związku z planowanym niedługo powiększeniem się naszej rodziny o kolejnego członka, dosłownie i w przenośni, Stwórcy od dłuższego czasu czynili przeróżne przygotowania, jakby układali plan inwazji na Normandię. Ostatnim etapem tych działań była zmiana mieszkania na większe i przede wszystkim z windą. Lub też na parterze z ogródkiem, co jednak było marzeniem równie realnym jak widok na fiordy […]
