Monthly Archives: kwiecień 2016
Wiosna to nie tylko blaski – to także zmiany (myśleliście, że cienie, co?!), a zmiana, jak każdy szanujący się konserwatysta wie, to synonim kłopotów. Wszystko zaczęło się od przeczytania jakiegoś artykułu o rozwoju osiemnastomiesięcznego dziecka. Ah, te artykuły! To jak horoskopy dla rodziców – zawsze znajdą sposób, żeby wmówić ci, że robisz coś nie tak. […]
W tym tygodniu przyszła wiosna, co oznacza, że Ojciec wreszcie przestał wyglądać jak człowiek, który właśnie otrzymał PIT-37 i próbuje zrozumieć rubrykę trzydzieści dwa. Przez całe dwa dni termometr wskazywał powyżej dwudziestu stopni, co u dorosłych wywołało stan euforii porównywalny z odnalezieniem stówki w starej kurtce. „Nareszcie!” – wykrzykiwał Ojciec do każdego, kto jeszcze nie […]
